Sąd: umowy Samoobrony o wekslach – nieważne

Category: inne
27 lipca, 2020

Umowy zobowiązujące kandydatów na posłów Samoobrony do zatwierdzenia weksli, w charakterze zabezpieczenia zanim ich wystąpieniem z partii, są nieważne z dyspozycji prawa a mianowicie orzekł Sąd Okręgowy w Warszawie.

Sąd uwzględnił powództwo trójki działaczy Samoobrony, która pozwała partię o „ustalenie nieistnienia porównaniu prawnego”, wynikającego z podpisania przez tych propozycji w 2005 r. tego typu umów. Sąd uznał nieistnienie takiego porównaniu. Na mocy nieprawomocnego wyroku, Samoobrona ma też zapłacić w porzadku. 90 tys. zł kosztów procesu.

Samoobrona przed doborami parlamentarnymi przy 2005 r. uzależniała możliwość kandydowania od podpisania umowy. W zamian zbytnio zgodę na wykorzystanie po kampanii wyborczej symbolu związku zawodowego Samoobrona, kandydaci zobowiązywali się po niej sluzace do zapłacenia dzieki jego sprawa 552 tys. zł w sytuacji opuszczenia klubu Samoobrony. Sadowe zabezpieczenie wierzytelności stanowił weksel „in blanco”.

W ustnym uzasadnieniu osadu sędzia Alicja Fronczyk powiedziała, że dokumenty urzedowe zawarte poprzez trójkę powodów są nieważne, gdyż naruszały prawo. „Są one niezgodne z ustawą o partiach politycznych, która stanowi, iż każdy ma prawo wraz z partii wystąpić; to upowaznienie nie może być przy żaden sposób uwarunkowane zapłatą jakiejkolwiek kwoty” – oświadczyła sędzia.

„Zobowiązanie, które powstało w wyniku nieważnej w świetle przepisów uprawnienia umowy, również jest nieważne i nie zaakceptowac rodzi wedlug stronie powodów żadnego obowiązku zapłaty jakiejkolwiek badz kwoty” – dodała.

W toku procesu powodowie – Grażyna Kaczmarek, Robert Sas jak i równiez Henryk Ostrowski – mówili, że musieli zawrzeć te umowy, gdyż był to warunek pierwotnego kandydowania. Samoobrona twierdziła, że umowy nie obowiązują, bo już gryzie anulowano. Sędzia podkreśliła, że to wydaje sie byc bez znaczenia, gdyż umowy nie zaakceptowac zostały rozwiązane w relacji prawa, zas sąd miał prawo badał ich ważność.

Na ogłoszenie wyroku nie stawiła się żadna wraz z stron procesu.

W Trybunale Konstytucyjnym czeka na rozpatrzenie wniosek marszałka Sejmu co do weksli Samoobrony. Pierwszy taki wniosek skierował do TK marszałek Firm Jurek po styczniu 2007 r. Po grudniu ub. r. TK umorzył postępowanie wobec wygaśnięcia kadencji Sejmu. Nowy marszałek Bronisław Komorowski ponowił jego.

We moralu do TK Komorowski podkreśla, że przedlozenie weksli na rzecz kandydatów dzieki parlamentarzystów może być niezgodne z konstytucją, który mówi, że RP „zapewnia wolność tworzenia jak i równiez działania partii politycznych”, zas partie polityczne „zrzeszają na zasadach dobrowolności i równości”.

Marszałek uważa, że „wolność wystąpienia sposród klubu parlamentarnego nie może być ograniczana przez jakies czynności sadowe, w tym abstrakcyjne zobowiązania finansowe, jakimi są weksle”. „Groźba skierowania weksla do egzekucji komorniczej w razie wystąpienia wraz z klubu swiadczy przykład wykonywania silnej przemocy ekonomicznej w potencjalnych secesjonistów, utrudniając dywanom znacząco możliwość nieskrępowanego wyboru zrzeszania na forum parlamentu” – zaznaczył Komorowski.

Kwestia weksli stała się głośna w poprzedniej kadencji Sejmu, we wrześniu 2006 r., kiedy w czasie kryzysu koalicyjnego klub parlamentarny Samoobrony opuściło kilku posłów. Wtedy władze klubu Samoobrony zapowiedziały „uruchomienie” wobec tych propozycji weksli, które podpisywali poprzednio wyborami parlamentarnymi.

W kwietnio 2007 roku kalendarzowego Jurek skierował do TK wniosek w sprawie weksli. Chciał, by Trybunał sprawdził, czy doszło do naruszenia artykułu konstytucji mówiącego o tym, że posłowie są przedstawicielami narodu i nie zaakceptowac wiążą katalogów instrukcje wyborców oraz artykułów dotyczących dobrowolności zrzeszania się w partiach politycznych i jawności pierwotnego finansowania. (PAP)

We use cookies to provide you with the best possible experience. By continuing, we will assume that you agree to our cookie policy