Premier podziękował zbytnio odzyskanie tablicy z Auschwitz

Category: inne
27 lipca, 2020

Premier Donald Tusk podziękował we wtorek policjantom za szybkie zabranie tablicy „Arbeit macht frei”, skradzionej sposród Muzeum Auschwitz. Podkreślił, że była to sprawa, która „naraziła dzieki szwank wizerunek i reputację Polski”.

Tusk spotkał się w kancelarii premiera z czternascie policjantami wraz z zespołu powołanego specjalnie az do wyjaśnienia kradzieży i odzyskania tablicy. Po spotkaniu uczestniczył m. in. komendant główny policji Andrzej Matejuk a takze szef MSWiA Jerzy Miller, od którego – jakim sposobem dowiedziała się nieoficjalnie PAP ze źródeł zbliżonych az do resortu a mianowicie dostaną oni nagrody.

Premier powiedział, że o kradzieży tablicy dowiedział się podczas szczytu klimatycznego w Kopenhadze. „Godzinę później poprosił na temat spotkanie prezydent Izraela. Nie ulega watpliwosci, że w tamtym miejscu to również wzbudziło ogromne zainteresowanie jak i równiez rozgoryczenie” – powiedział szef rządu.

„Powiedziałem wówczas prezydentowi Izraela, że to wydaje sie dla mnie i dla Polaków sprawa przynajmniej tak samo ważna, jak gwoli niego, jak i równiez że to kwestia godzin, a nie zaakceptowac tygodni czy miesięcy, podczas gdy na pewno tę sprawę wyjaśnimy” – dodał Tusk.

Premier podkreślił, że odnaleziona tablica to „bardzo ważny przy wymiarze przewazajacym symbol”. „To, że wykazaliście tak fenomenalny profesjonalizm, taką determinację, po jakiejś mierze uratowało w tej kwestii reputację całego państwa” – powiedział policjantom.

Tusk wyraził nadzieję, że podobnych incydentów w przyszłości nie będzie. Jak powiedział, w rękach polskiej policji była stanowisko i slawa Polski jako państwa wiarygodnego. „Waszą błyskawiczną akcją ucięliście wszystkie spekulacje na temat naszego antysemityzmu i niesprawności państwa” – zaznaczył.

Napis „Arbeit macht frei” został skradziony znad obozowej bramy przy piątek nad ranem. Psy prowadziła silne śledztwo. Napis, pocięty na trzy części, odzyskano przy niedzielę wieczorem.

Zarzuty udziału w zorganizowanej grupie przestępczej, kradzieży oraz uszkodzenia napisu, będącego dobrem o szczególnym znaczeniu gwoli kultury usłyszało czterech mężczyzn. Piąty zatrzymany w tejze sprawie za posrednictwem policję odpowie za udział w grupie przestępczej oraz nakłanianie do kradzieży i „zniszczenia zaboru”. Według prokuratury, zleceniodawcą kradzieży była osoba z poza polski, nieposiadająca polskiego obywatelstwa. (PAP)

gdy/ pz/ woj/