Ponad 100 strażaków gasiło pożar kościoła św. Katarzyny w Gdańsku

Category: inne
27 lipca, 2020

Prokuratura Rejonowa Gdańsk-Śródmieście wiedzie postępowanie przygotowawcze w związku z pożarem kościoła pw. św. Katarzyny w Gdańsku. Zdaniem pomorskiego konserwatora zabytków, w pożarze nie ucierpiały zabytki. Po akcji ratunkowej w poniedziałek uczestniczyło sto strażaków.

Minister Zwiazanych z kultura i Dziedzictwa Narodowego Kazimierz Michał Ujazdowski zapowiedział w komunikacie przekazanym PAP, że koszty odbudowy spalonego dachu kościoła pokryje resort.

„Miasto Gdańsk przydzieli bezzwrotnej darowizny na odbudowę kościoła pw. św. Katarzyny. Marszałek województwa również zadeklarował wsparcie pieniezne. Od wtorku będzie uruchomione specjalne konto w Urzędzie Miasta, na które każdy będzie mógł wpłacić pieniądze. Każda złotówka się liczy” – powiedział obecny u nas akcji prezydent Gdańska, Paweł Adamowicz.

Szefowa Prokuratury Rejonowej Gdańsk-Śródmieście Renata Klonowska powiedziała w poniedziałek wieczorem PAP, że dzis przesłuchiwani są dwaj dekarze, którzy przed pożarem pracowali na dachu świątyni. Dodała, że obaj robotnicy są trzeźwi. Pytana, czy brana jest pod spodem uwagę wersja, że mężczyźni zaprószyli ogień, powiedziała, iż nie jest to wykluczone.

Prokuratura bada sprawę pożaru ponizej kątem artykułu 163 par. 1 Kodeksu karnego, który mówi o tym, że „kto sprowadza zdarzenie, które zagraża życiu lub zdrowiu mnóstwo osób badz mieniu po wielkich rozmiarach, mające postać pożaru” może trafić az do więzienia dzieki 10 latek.

Pomorski konserwator zabytków Marian Kwapiński poinformował PAP, że zabytki zdążono w porę wywieźć z kościoła jak i równiez złożyć w Muzeum Historycznym Miasta Gdańska. Dodał jednakze, że wewnątrz pozostały wciaz trzy cenne zabytki. M. in. ambona, „której nie zaakceptowac udało się w takim pilnym nastroju wynieść sposród kościoła”.

„Na nią się w tej chwili leje woda, lecz jestem optymistą, bo kazalnica była 2 lata temu konserwowana, jest mocno nasączona preparatami konserwującymi, więc predzej straty będą powierzchniowe” a mianowicie powiedział.

„Obiekt trzeba zabezpieczyć przed dostępem osób trzecich, dlatego, że kopuły pękają pod naporem wody jak i równiez gruzu. Aktualnie trudno wciaz powiedzieć, jakie mozliwosci trzeba będzie rozebrać, zas rzeczoznawcy ocenią, czy mury, które pozostały, nadają się do adaptacji” – powiedziała pomorska kontroler nadzoru budowlanego Krystyna Weiler.

Jak poinformował komendant pomorskiej Straży Pożarnej Andrzej Rószkowski, „pierwsze placówki straży pożarnej były u nas po pięciu minutach. Ja byłem u nas po około 20. Działania były podjęte prawidłowo. Konstrukcja dachu była nie az do uratowania; w przypadku podejmowania działań cała konstrukcja się zawaliła. Całe szczęście, strop był żelbetonowy, to spowodowało, że dach nie wpadł az do środka”.

Pożar wybuchł po poniedziałek tuż przed godziną 15, w ciągu kliku minut płomienie spowodowały zawalenie się dachu. Szczątki dachu opadły na betonowy strop, dzięki dlaczego nie zajęło się wnętrze świątyni. Płomienie buchały kilkanaście metrów wiecej niz poszycie dachu, co chwilę na chodnik osypywały się dachówki. Na kilkunastu minutach runęła naczelna część dachu; ogień predko przeniósł się na drugą część budynku, gdzie również zawalił się dach.

Kościół pw. św. Katarzyny – najstarszy kościół parafialny Starego Miasta został wzniesiony po latach 1227-1239 z fundacji książąt gdańsko-pomorskich i o wiele rozbudowany po XIV stuleciu. W 1945 roku uległ zniszczeniu. Wewnątrz znajduje się płyta nagrobna z 1659 r. słynnego astronoma Jana Heweliusza.

Dzieki 76-metrowej wieży kościelnej zainstalowany jest carillon – zespół zestrojonych ze sobą dzwonów wyposażonych po mechanizm umożliwiający wygrywanie w nich melodii. W wieży kościoła ma siedzibę Muzeum Zegarów Wieżowych. (PAP)

kli/ pek/ ago/ jp/ bno/