Po. Brytania: Burzliwa debata telewizyjna liderów partii

Category: inne
27 lipca, 2020

Przywódce trzech największych partii politycznych ostro spierali się przy ostatniej przedwyborczej, telewizyjnej debacie na tematy gospodarki, podatków, imigracji i oświaty.

Premier Gordon Brown ostrzegł, że jego konkurenci konserwatysta David Cameron i liberał Nick Clegg nie są gotowi az do przejęcia rządów. Przestrzegł zanim proponowanymi za posrednictwem konserwatystów cięciami rządowych wydatków (o szesc mld funtów w aktualnym roku finansowym) uznając, iż równa się to wyjęciu pieniędzy sposród gospodarki i zaszkodzi ożywieniu.

„Wiem jakim sposobem zarządzać gospodarką zarówno po dobrych, i trudnych latach. Gdy upadły banki podjąłem niezwłoczne działania, co zapobiegło przekształceniu się recesji przy depresję. W wyniku tego gospodarka zaczęła się ożywiać” – powiedział Brown.

Skrytykował motywowane względami ideologicznymi plany podatkowe konserwatystów: zniesienia podatku od momentu dziedziczenia nieruchomości, na których według jego zyskaliby zwlaszcza ludzie najkorzystniej sytuowani (zwłaszcza 3 tys. najbogatszych właścicieli ziemskich) a takze zamiary obcięcia ulg podatkowych na pociechy.

Lider konserwatystów Cameron zaznaczył, że nie zaakceptowac da się bez końca finansować 1/4 rządowych wydatków z pożyczek. Zapewnił, że konserwatywny rząd nigdy nie zaakceptowac wstąpi az do eurostrefy wskazując na przykład Grecji. Przypuścił przy tym najscie na Clegga za jego poparcie gwoli wspólnej waluty. Lider liberałów uznał napad na swoim politykę ws. UE jak i równiez euro zbytnio „przejaw desperacji”.

Brown przypomniał, że swoim rząd położył kres napływowi niewykwalifikowanych pracowników spoza Unii Europejskiej i ograniczył liczbę zawodów średnio i wysokokwalifikowanych zza UE dopuszczanych do brytyjskiego rynku pracy.

Clegg skrytykował propozycję konserwatystów ws. wprowadzenia dorocznego limitu imigrantów wskazując, iż nie odnosi się sluzace do istoty problemu, którym wydaje sie byc imigracja z nowych państw UE wraz z Europy Środkowej i Wschodniej. Cameron odmówił sprecyzowania proponowanego limitu i powtórzył, że nowi członkowie UE nie zaakceptowac mieliby automatycznego dostępu sluzace do brytyjskiego rynku pracy.

Cameron jak i równiez Brown zaatakowali Clegga zbyt jego plany warunkowej amnestii dla nieustawowych imigrantów twierdząc, iż zachęci to kolejnych do pójścia w pierwotnego ślady. Clegg stwierdził, iż Brown jak i równiez Cameron „nie żyją w realnym świecie”, ponieważ wbrew prawu imigrantów da się deportować, a zresztą nie wiadomo, w którym miejscu są, bowiem żyją po szarej strefie.

Trzech polityków starło się także w sprawach redukcji deficytu, podatku od dziedziczenia, ulg podatkowych na pociechy. W tej ostatniej sprawie Brown nazwał propozycje konserwatystów „niesprawiedliwymi jak i równiez niemoralnymi”. Cameron zarzucił Brownowi, iż nie zna faktów.

Clegg nazwał brytyjski program podatkowy „groteskowo niesprawiedliwym”. Wskazał, iż 20 proc. podatników najwyżej zarabiających płaci mniej podatku niż 20 proc. najniżej opłacanych. Jego zdaniem w pierwszej kolejnosci 10 tys. funtów mialo być wolnych od datku.

Liderzy trzech partii starli się także ws. kontroli systemu bankowego, premii dla bankierów, pobudzenia produkcji przemysłowej, tworzenia miejsc pracy, polityki mieszkaniowej i programu świadczeń socjalnych. Cameron wypomniał Brownowi, iż jego rząd wysunął do nominacji sluzace do dożywotniego tytułu szlacheckiego Freda Goodwina – szefa banku RBS uratowanego przez podatnika przed upadkiem.

W glównych ocenach komentatorów zwrócono uwagę, iż żaden z przywódców trzech partii nie ujawnił szczegółów ws. wydatków, które w zgodnej ocenie będą musiały zostać zmniejszone wyjawszy względu na tek krok, która wraz z partii wyjdzie zwycięsko z wyborów.

Michael Crick wraz z BBC nazwał wystąpienie Camerona „mocnym, choć nieinspirującym”, uznał, że Clegg był w defensywie i zaprzeczył manifestowi własnej partii ws. wspólnej, europejskiej waluty. Brown był w jego ocenie w najtrudniejszym położeniu, ponieważ musiał bronić dorobku swego rządu.

Komentatorzy sądzą, iż imigracja dotychczas ignorowana w kampanii wyborczej, w jej krancowej fazie stała się ważną kwestią. (PAP)

asw/ zab/