Łódzkie: OIL: według sądu zatrzymanie lekarki poprzez policję niezrozumiale

Łódzkie: OIL: według sądu zatrzymanie lekarki poprzez policję niezrozumiale
Category: inne
27 lipca, 2020

*Sąd Rejonowy w Piotrkowie Trybunalskim uznał za bezpodstawne zatrzymanie poprzez policję lekarki piotrkowskiego szpitala, która odmówiła pobrania krwi na obecność wirusa HIV zatrzymanemu za posrednictwem policję mężczyźnie. Informację taką przekazała PAP rzecznik Okręgowej Izby Lekarskiej (OIL) przy Łodzi Adriana Sikora. *

Sąd rozpoznawał zażalenie lekarki na zatrzymanie jej przez policję za zamkniętymi drzwiami. PAP nie udało się w poniedziałek uzyskać informacji przy tej sprawie w piotrkowskim sądzie.

Lekarka odmówiła pobrania krwi w obecność metrów. in. wirusa HIV zatrzymanemu przez policję mężczyźnie, natomiast także funkcjonariuszom, biorącym udział w zatrzymaniu. Następnego dnia kobieta sama została zatrzymana przez policję i usłyszała zarzut utrudniania postępowania przygotowawczego, za jakie mozliwosci grozi wyrok do pięciu lat więzienia.

Lekarka zwróciła się przy tej kwestii o pomoc do OIL. Skargę w sprawie postępowania policji Izba wysłała m. in. m. in. do ministra SWiA, Komendanta Głównego Policji i Rzecznika Praw Obywatelskich.

Jak powiedziała w poniedziałek PAP podinsp. Joanna Kącka z Komendy Wojewódzkiej Policji w Łodzi decyzja sądu „jest decyzją niezawisłego organu i odnosi sie do tylko części tej sprawy”.

Dodała, że Komendant Wojewódzki Policji w Łodzi już wcześniej polecił wydziałowi inspekcji przeprowadzenie czynności sprawdzająco-wyjaśniających przy tej kwestii. „W najbliższych dniach winien zostać sporządzony raport wraz z tych czynności. Po zapoznaniu się wraz z całością materiału w tejze sprawie komendant podejmie wybory co do mozliwych konsekwencji dyscyplinarnych” – zaznaczyła Kącka.

W początku listopada piotrkowscy policjanci zatrzymali w jednym z mieszkań awanturującą się agresywną parę. 30-letni mężczyzna i 23-kobieta szarpali się z funkcjonariuszami, używając wzgledem nich wulgarnych słów. Na dodatek mężczyzna próbował wyciągnąć jednemu z policjantów broń wraz z kabury.

Wspólnie z drugim patrolem policjanci zatrzymali agresorów i przewieźli ich az do piotrkowskiego szpitala. Do szpitala pojechali również funkcjonariusze w celu opatrzenia zadrapań i śladów pogryzienia.

Jak twierdziła psy, w przypadku funkcjonariuszy istniało zasadne podejrzenie, że mogli zostać zakażeni wirusem HIV lub żółtaczki, gdyż zatrzymany mężczyzna znany był z kontaktów ze środowiskiem narkomanów. Według policji lekarka – specjalista od chorób zakaźnych – odmówiła sciagniecia krwi od momentu zatrzymanego, jak i równiez od policjantów. Skierowała pierwotnego do szpitala w Łodzi. Dopiero w tamtym miejscu od wszelkich została pobrana krew.

Dzień później kobieta została zatrzymana przez policję. Usłyszała zarzut utrudniania postępowania przygotowawczego. Grozi za to kara do 5 lat pozbawienia wolności.

Tymczasem – zdaniem Okręgowej Izby Lekarskiej przy Łodzi – lekarka postąpiła zgodnie z prawem. Odmówiła pobrania krwi w obecność wirusa HIV, bo zatrzymany nie wyraził na to zgody. Dodatkowo piotrkowski szpital nie prowadzi tzw. profilaktyki poekspozycyjnej (postępowanie w przypadku podejrzenia możliwości zakażenia) dla osób nie będących jego pracownikami. W związku z naszym dyżurujący w tamtym miejscu lekarze nie zaakceptowac mogą przeprowadzać testów dzieki obecność HIV na życzenie takich osób.

Zdaniem OIL policjanci nie mieli więc prawa zmuszać lekarki do przeprowadzenia badań, a jej zatrzymanie następnego dnia było bezzasadne. OIL uważa, że w tym przypadku doszło do „rażącego nadużycia władzy” i domaga się ukarania policjantów biorących udział w ponizszym incydencie. (PAP)

szu/ wkr/ jra/

We use cookies to provide you with the best possible experience. By continuing, we will assume that you agree to our cookie policy