Śląskie: Za tydzień otwarcie Sztolni Czarnego Pstrąga po naprawy

Category: odmienne
27 lipca, 2020

Sztolnia Czarnego Pstrąga w Tarnowskich Górach zostanie – na miesięcznej przerwie konserwacyjnej a mianowicie ponownie udostępniona turystom 23 marca. Aby odmalować wyposażenie Sztolni nalezy było m. in. odwrócić w niej ciąg powietrza.

Sztolnia Czarnego Pstrąga, a także pobliska Zabytkowa Kopalnia Srebra w Tarnowskich Górach, są częścią podziemnego kompleksu wiecej niz 150 kilometrów chodników i wyrobisk wedlug tamtejszym dawnym górnictwie rud srebronośnych. Przy obu tychze obiektach zwiedzać można trasy położone kilkadziesiąt metrów pod ziemią. Przy sztolni niemal całą drogę, a przy kopalni jej część, pokonuje się łodziami.

Jak poinformował w niedzielę Grzegorz Rudnicki z opiekującego się sztolnią i kopalnią Stowarzyszenia Miłośników Ziemi Tarnogórskiej, w podziemiach Sztolni Czarnego Pstrąga ciągle trwają nadal ostatnie roboty konserwacyjne. Jakim sposobem co roku objęły one renowację metalowych poręczy i schodów obu oddalonych od siebie o 600 m szybów, a także dziesięciu łodzi dla turystów.

Przyciągająca rocznie blisko 40 tys. zwiedzających sztolnia musi być konserwowana nie w niewielu sytuacjach niż co roku. Nanoszona albowiem zwykle na przełomie lata i wiosny świeża farbka przez dwanascie miesiecy ściera się pod butami turystów. Wówczas panująca przy podziemiach wilgoć dostaje się bezpośrednio na metal konstrukcji i rozpoczyna pojawiać się korozja.

Az do pomalowania klatki schodowej przy szybach „Ewa” i „Sylwester” potrzeba ok. 35 litrów farby podkładowej oraz tak wiele samo farby nawierzchniowej. Nim jednak można zacząć malowanie, trzeba wyczyścić i osuszyć wszystkie metaliczne części. Aby szyb porzadnie wysechł, powietrze do faceta powinno być zasysane wraz z zewnątrz.

Na ogól powietrze napływa do sztolni przez „Ewę”, a – nabierając w drodze wilgoci – uchodzi za posrednictwem „Sylwestra”. „Im jest zimniej, tym szyby gorzej schną i nalezy wprowadzać sztuczną cyrkulację, tak samo jak w tym roku. Przy uzyciu wentylatora zamontowanego w szybie +Ewa+ odwróciliśmy ciąg powietrza” – wyjaśnił przewodnik z ponad dwudziestoletnim stażem Henryk Krzykowski.

Oprócz pomalowania dzieki szaro klatek schodowych po szybach, w tym roku członkowie Stowarzyszenia kompleksowo odmalowali też w biało dziesięć łodzi wożących turystów z jednego podszybia na drugie. Wnętrza łodzi, burty, ławki oraz spód konserwowane są co roku, co dwa czasy trzeba odnowić ich stronę zewnętrzną.

Malowanie łodzi z zewnątrz w ciasnej sztolni to skomplikowana operacja. Wczesniej woda jest spiętrzana tamą, potem przy pomocy dwóch ręcznych wyciągarek łańcuchowych łodzie są wciągane dzieki pomost. W tym miejscu są odwracane do góry dnem, czyszczone, malowane jak i równiez konserwowane. „Teraz wyglądają niemal jak nowe” – ocenił Krzykowski.

Według danych Stowarzyszenia Miłośników Gleby Tarnogórskiej sztolnię odwiedziło przy ub. roku 38 tys. turystów (2 tys. więcej niż przy 2011 r. ), a kopalnię a mianowicie blisko 59 tys. osób, czyli na temat 4 tys. więcej niż w 2011 roku.

Przy latach 80. ub. wieku samą wylacznie Zabytkową Kopalnię Srebra odwiedzało nawet stu tys. turystów rocznie. Według przedstawicieli Stowarzyszenia, taki wynik trudno będzie w najbliższym czasie osiągnąć, również ze względu w niż demograficzny – sporą częścią odwiedzających są albowiem uczniowie. Póki co Stowarzyszenie myśli o zachęceniu do zajrzenia kopalni 70 tys. turystów rocznie.

Przy kwietniu ub. roku po kopalni udostępniono nowe, zmodernizowane Muzeum Górnictwa i udźwiękowiono blisko dwukilometrową podziemną trasę. Turyści mogą zobaczyć w tamtym miejscu m. in. jak funkcjonowała jedna wraz z pierwszych na kontynencie w europie maszyn parowych i posłuchać odgłosów ciężkiej pracy minionych gwarków. Tuż obok kopalni znajduje się też jednostkowy Skansen Maszyn Parowych.

Sztolnia i kopalnia od 2004 r. znajdują się na prezydenckiej liście Pomników Relacji. Niedawno Ministerstwo Kultury korzystnie oceniło kandydaturę tarnogórskich podziemi do posta na Światową Listę Dziedzictwa Kulturowego i Przyrodniczego UNESCO. Wstępne zgłoszenie już zostało wysłane poprzez resort kultury do paryskiej siedziby UNESCO, formalny wniosek ma tam trafić na koniec roku. (PAP)

mtb/ abe/

We use cookies to provide you with the best possible experience. By continuing, we will assume that you agree to our cookie policy