Koszty w Polsce spadają od roku kalendarzowego, ale to wkrótce może się zmienić

Category: system gospodarczy
27 lipca, 2020

Według Głównego Urzędu Statystycznego inflacja w naszym kraju w lipcu wyniosła -0, 8 % rok do roku. Oznacza to, że koszty w Polsce spadają już od 12 miesięcy. To jednakze może się wkrótce zmienić, gdyż – jak oferuje najnowszy Meldunek o Inflacji NBP – w przyszłym roku koszta wzrosną chociazby o 1, 5 proc.

Aktualizacja 16: 40

Odczyt jest zgodny z oczekiwaniami. Miesiąc wcześniej ceny spadły rok do roku na temat 0, dziewiec proc. Sposród deflacją nie mamy już stycznosc, jeżeli spojrzymy na zmianę cen miesiąc do miesiąca, bowiem wzgledem maja nie zaakceptowac zmieniły się.

W ujęciu rocznym 1-wszy raz zauwazano spadek w lipcu ubiegłego roku. Wówczas deflacja wyniosła 0, dwa procent.

Według GUS po ujęciu rocznym największy spadek cen odnotowano w dziale „paliwa do prywatnych środków transportu” (o dziesiec, 2 proc. ) oraz w odcinku „odzież i obuwie” (o 4, 8 proc. ). Największe wzrosty wystąpiły po łączności (o 1, cztery proc. ) oraz w kategorii „restauracje jak i równiez hotele” (o 1, trzy proc. ).

Zdaniem ekonomistów, był to ostatni miesiąc, w którym notowana jest tak wyraźnie deflacja. Zwracają oni uwagę, że już od czerwca będzie miał wpływ wyniki niskiej podstawy statystycznej. To z kolei będzie przekładać się w kierunku wzrostu cen. Większość analityków uważa, że na koniec roku inflacja będzie już oscylować przy okolicy 1 proc. Kolejny wzrost CPI spodziewany wydaje sie w kolejnym roku. To jednak nie będzie miało większego wpływu na zmianę polityki monetarnej w glównych miesiącach 2016 roku.

Inflacja konsumencka w Polsce w latach 2014-2015 (dane w rok do roku)

Według opublikowanego przy ubiegły poniedziałek Raportu o inflacji NBP, jeszcze w tym roku będziemy mieli do czynienia sposród deflacją, lecz w przyszłym ceny wzrosną do jednej, 5 proc. Spadek cen to rezultat niskich cen żywności. Wynika on wraz z przedłużającego się utrzymywania szlachetnej podaży surowców rolnych na rynku krajowym, będącej skutkiem m. in. rosyjskiego embarga oraz krótkiej jak i równiez łagodnej zimy. Głębszemu spadkowi cen żywności w bieżącym roku sprzyja także silniejszy, niż założono w poprzedniej rundzie prognostycznej, kurs złotego względem ó.

Według NARODOWEGO BANKU POLSKIEGO ceny żywności spadną na temat 1, dziewiec proc. w 2015 roku, a następnie wzrosną o 2, 0 proc. przy 2016 r. i na temat 1, 9 proc. przy 2017 roku kalendarzowego po spadku o 0, 9 proc. w 2014 roku.

Po średnim okresie do przyspieszenia tempa wzrostu cen przyda się drożejąca energia. „Dodatkowym czynnikiem podwyższającym inflację w 2016 roku jest szybszy wzrost wartosci energii. Wynika on wraz z umocnienia kursu dolara względem euro, a w konsekwencji także wobec złotego” – podkreśla w raporcie NBP.

Według NBP, koszta energii spadną o trzech, 2 proc. w 2015 roku, a następnie wzrosną o dwa, 6 proc. w 2016 roku i o 1-wsza, 6 proc. w 2017 roku na spadku na temat 1, 0 proc. w 2014 roku.