Kolejne osłabienie na rynku złotego

Category: waluty
27 lipca, 2020

Za posrednictwem większą część wtorkowej sesji notowania eurodolara przebiegały, tak jak dzień wcześniej w wąskim przedziale wahań, z tą tylko różnicą, że pasmo to ukształtowało się wyżej, między 1, 2950 zas 1, 2970, większy wzrost (do 1, 2980) odnotowując przed otwarciem amerykańskiej sesji.

ów spokój może okazać się pozorny, gdyż jest wyrazem oczekiwania branzy na bardziej znaczący gest na tej parze. Sygnału do rozpoczęcia spadków udzialowcy poszukiwać będą w komentarzach po posiedzeniu Komitetu Otwartego Rynku Fed, danych na temat inflacji jak i równiez PKB po Stanach i publikacjach amerykańskiego rynku pracy jak i równiez przemysłu AMERYCE (ISM). Znaczący wpływ w rynek wywrą też prawdopodobnie odczyty wskaźników nastrojów i inflacji po Eurostrefie. Sytuacje najbliższych dzionki powinny, zatem pomóc rynkowym graczom zapomnieć o marazmie z początku tygodnia w branzy międzynarodowym. Powinno sie odnotować, że podczas wedlug niedawnych oryginalnych maksimach na parach USD/JPY, EUR/JPY, podczas dzisiejszych notowań także niskooprocentowany frank odnotował od 6 lat wartość wobec wspólnej waluty, którą wyceniano na 1, 6255 CHF, Było to produktem obaw, że bank kierowniczy w Szwajcarii spowolni tok podnoszenia stóp z poziomu 2, 0%, zaś odruch do dalszego wzrostu dało wczorajsze odbicie od dolnej linii kanału (1, 6280 CHF). We wtorkowe popołudnie jedyną
istotną figurą, którą inwestorzy będą mieli na bacznosci jest wskaźnik zaufania amerykańskich konsumentów Conference Board, który wedle prognoz analityków przyjmie najwyższa wartość od czerwca 2002 r. i wyniesie 110. O 14: 52 za ó płacono 1-wsza. 2966USD.

W dziedzinie krajowym zaobserwować mogliśmy kolejną sesję przeceny złotego i jego odpowiedników z regionu, spowodowaną ujemnym sentymentem sluzace do rynków wschodzących i mocniejszym ostatnio dolarem. Podaż polskiej waluty skończyła się w porzadku. 13. trzydziestu, gdy warsztaty euro napotkał opór w postaci 100-tygodniowej średniej kroczącej (3, 9420). Zbiegło się to z osłabieniem na sesji międzynarodowej waluty amerykańskiej, która w kraju rozpoczęła spacer „na południe”. Jutro inwestorzy jak i równiez analitycy pilnie śledzić będą komunikat po pierwszym posiedzeniu RPP ponizej kierownictwem nowego prezesa NBP, w czwartek natomiast, na publikację projekcji inflacyjnej, która pokazać może niższą od wcześniej zakładanej ścieżkę postepu cen, jak opóźniłoby podwyżki stóp procentowych przez Radę. O czternascie: 52 dolar kosztował 3, 0330 PLN, zaś za euro płacono 3, 9340 PLN.