Tytus Cytowski wskazuje największą barierę w globalnym progresu polskich startupów [WYWIAD]

🕓 04.07.2019
📂 Firmy
👁 32
🗨
Błędy popełniane przez startupy a mianowicie wywiad z Tytusem Cytowskim

Tytus Cytowski to amerykański prawnik polskiego pochodzenia, który rozpoczal swoja promocję w Nowym Jorku jak i również prowadzi kancelarię prawniczą specjalizującą się w prawie gwoli startupów, inwestycjach venture capital oraz transakcjach w branży technologii w rejonie Europy Środkowo-Wschodniej. Podczas LSE Polish Economic Forum w Londynie miałem okazję porozmawiać z nim i zapytać, jakie możliwości jest największym wyzwaniem gwoli polskich startupów w globalnym rozwoju.

Oprócz tego rozmawialiśmy z Tytusem Cytowskim, czy faktycznie każdy dziś w Krzemowej Dolinie robi startupy oraz dlaczego polscy przedsiębiorcy nie mogą ot tak zgłosić się do funduszu VC w NA JUKATAN.

Michał Wąsowski, Business Insider Polska: O Krzemowej Dolinie krążą żarty, choć w słynnym serialu HBO o tym samym tytule, że już teraz którykolwiek tam buduje swój startup i pitchuje inwestorom – nawet kierowca Ubera podczas kilkuminutowego kursu. A jak to jest naprawdę? Powiedziałbyś, hdy ten rynek jest pełen?

Tytus Cytowski: Istotnie, w Dolinie Krzemowej jest bardzo wielu ludzi budujących firmy technologiczne i startupy, a za tym pójdzie olbrzymia konkurencja. Ale wówczas nie oznacza nasycenia rynku. Rynek jest olbrzymi i główną jego tezą, tezą Doliny, jest przeprowadzanie eksperymentów i różnych badań. Wówczas jedno wielkie laboratorium – dlatego powiedzieć, że ten rynek jest nasycony, wówczas tak jakby powiedzieć, że w nauce jest za dużo eksperymentów. Nigdy odrzucić jest ich za dużo. Także powiedziałbym, że Niecułka Krzemowa wciąż jest pomieszczeniem, gdzie podejmowane są doświadczenia za pieniądze inwestorów.

A da się wskazać jakieś kierunki, branże, wzory, które w tej momencie są najbardziej atrakcyjne na rzecz funduszy VC? Kilka czasów temu wszyscy mówili, hdy chcą być „Uberem czegoś”, a dzisiaj?

Nie wiem, czy są takie określone branże, ale mogę powiedzieć, że to muszą być firmy mające wzrost przy wysokości 20 proc. miesięcznie, 8 proc. tygodniowo. Muszą mieć oczywiście innowacyjną technologię, która będzie „disruptive”, czyli zmienia paradygmat branży. To są główne kryteria, a nie „buzzwords” – to są tylko wytrychy. Dolina zaczęła się od czasu półprzewodników, później był Sieć, w drodze biomedycyna i biotech, ale tak naprawdę zajęciem venture capital jest odparować na teraźniejsze pytania za pomocą przyszłości – i tyle. Startup to naprawdę naprawdę tymczasowa organizacja, jaka rozwiązuje problem i ów problem musi być odpowiedni globalnie.

Zobacz też: 5 lekcji o tworzeniu startupów z serialu "Silicon Valley"

To co, w takim razie, stanowi Twoim zdaniem najbardziej liczną barierę w rozwoju globalnym polskich startupów? Nie rozwiązują odpowiednio dużych problemów, odrzucić operują odpowiednio językiem, boją się?

Myślę, że wszystko po trochu, ale przede każdemu to kwestia kultury. Łęk Krzemowa ma wyjątkową kulturę, gdzie najpierw się daje, a potem bierze. W Polsce jest na odwrót – najpierw się bierze. Po Dolinie wszyscy sobie wzajemnie pomagają, w Polsce samemu nie pomagamy, nie dzielimy się wiedzą.

Dolina stawia na zespół jak i również społeczność, na terytorium polski wszyscy będą indywidualistyczni i się odrzucić wspierają, więc myślę, hdy to powody głównie kulturowe. Myślę też, że ludzie nie są wystarczająco głodni, nie wierzą, że potrafią odnieść globalny sukces. Teraz reprezentowałem Credo Ventures, które zamknęło serię B przy pierwszym unicornie z Świata Środkowo-Wschidniej – i to są ludzie z Rumunii, firma UIPath. Okazuje się, ze można zbudować jednorożca w Rumunii.

Polski przedsiębiorca, który ma dobry pomysł na rozwiązanie globalnego problemu, może po prostu zameldować się do VC przy Dolinie?

Raczej nie istnieje możliwości, bo trzeba kogoś posiadać wiedzę. Ta osoba zaś ma obowiązek zainwestować swój czas, koneksje w ten kontakt. To nie jest tak, iż nagle się pojawiasz przy Dolinie jako spadochroniarz i zapukasz do drzwi VC po pieniądze. Najpierw należy zebrać informacje zwrotne na temat produkcie, opowiedzieć o nim, nawiązać relację, a nie po prostu przyjść według kasę. Czyli najpierw dać, a potem brać. Dolina Krzemowa nie jest miejscem, gdzie idzie się po łatwe pieniądze – jakimś miejscem jest Polska. Toteż, że w Dolinie jest zakopana olbrzymia wiedza na temat tym, jak budować biznesy, skalować, jak wyjść spośród inwestycji. Ludzie są zainteresowani przyszłością i to jest wartość – olbrzymie doświadczenia. Firmy są budowane za pośrednictwem przedsiębiorców, a nie urzędników albo ludzi którzy dostali pieniądze od urzędników i mają mandat na pierwotnego rozdanie, tak jak to często jest w Polsce.

Wiem, że do Ciebie zgłaszają się także startupy z Polski – co trzeba zrobić, żebyś im pomógł, skontaktował względnie z VC?

Wiadomo, musi umieć dać coś od momentu siebie. Ale ja też muszę coś z owego mieć (śmiech), bo wstąpienie do Silicon Valley to cały proces.

Co byś więc poradził naszym startupowcom, którzy są głodni sukcesu?

Zróbcie to. Rozwiązujcie problem, który jest ważny. I nie budujcie fikcji, bo trzeba budować interes w realnej ekonomii.

Autor: xiton93
Kategoria
Top Aktualności Komentarze
GPW- prognozy Investors TFI dzięki 2017 rok
W środę, 15 lutego, w warszawskiej giełdzie wiało lekką nudą. I jedynie naprawa nastrojów w drugiej połówce sesji pozwoliła głównym indeksom GPW zakończyć dzień na niewielkim plusie. Koniem pociągowym…...
Gotówka, fintech, bankomaty - wyrok prezesa Diebold Nixdorf
Od lat mówi się o tymże, że za kilka lub kilkanaście lat gotówka może zniknąć. Zdaje się wówczas potwierdzać fakt, iż ciebie dążą do obrotu bezgotówkowego, gdyż służy to transparentności transakcji.…...
Franciszek apeluje o realizację porozumienia klimatycznego  Ze świata
Auto papieża Franciszka sprzedane w aukcji. Imponująca kwota Papieska rezydencja otwarta. Franciszek odchodzi z Castel Gandolfo Kolej apeluje i wprowadza ważne zmiany. Przez Światowe Dób Młodzieży Papież nie przyjął…...
CSIOZ zerwało umowę na przeprowadzenie systemu e-Zdrowie
Pakiet onkologiczny mnoży zapytania. Będą dodatkowe zadania, lecz czy także pieniądze? Rewolucja w aptekach. Zniknie zawód technika farmaceutycznego? Ministerstwo kontra e-papierosy. "Należy chronić dzieci i młodzież" Choroby nowotworowe…...
Co zrobić, by uniknąć napadu hakerów  Tech
W ostatnich kilku tygodniach dociera do nas coraz większą ilość wiadomości informacji o atakach hakerskich. Ich ofiarami są metrów. in. klienci banków. Doradzamy co zrobić, by ustrzec się przed nimi jak…...
BZ WBK o prognozach Morawieckiego. «Mało realistyczne»
Wicepremier Mateusz Morawiecki nie może opierać się pochwały od czasu swoich byłych kolegów spośród pracy. Ekonomiści BZ WBK – banku, któremu szefował wicepremier przed pójściem do polityki – oceniają, iż nowe założenia…...
Budżetówka bez automatycznej waloryzacji płac w 2019.
Nie stanie się automatycznej waloryzacji płac w sektorze publicznym w 2019 roku. Taką decyzję podjął rząd - podało Środku Informacyjne Rządu. "Na potrzeby projektu budżetu was na 2019 r. przyjęto następujące wskaźniki…...
Budowanie społeczności w biznesie a mianowicie przykład USA
W ostatnim artykule pisałem, jakim sposobem ważne jest dbanie o interes klienta. Teraz chciałem podzielić się swoim amerykańskim doświadczeniem z zakresu budowania społeczności. W Ameryce „community” zaczyna się od najmłodszych lat. Budowanie…...
Nie znaleziono