Dlaczego teraz kupować akcje o małej kapitalizacji

17 lutego 2021
Category: Małych Firm

Zdjęcie: Lev Radin / Pacific Press / LightRocket via Getty Images

Pacific Press / LightRocket za pośrednictwem Getty Images

Wichry narastającej recesji niszczą rynkowe fortuny spółek o małej kapitalizacji. Ale są dwie pociechy dla wielbicieli małych firm.

Po pierwsze, historycznie najbardziej odskakują po recesji, przelatując obok dużych firm, które przyćmiewają je teraz w zwrotach akcji. Po drugie, gdzieś wśród nich są jutrzejsi giganci. Dlatego teraz jest czas, aby wejść, póki są one pobite i tanie. W końcu inwestycja o wartości 1000 USD w Microsoft, kiedy wszedł na giełdę w 1986 roku, byłaby dziś warta 2,7 miliona dolarów.

Na co konkretnie należy się zwrócić? Weźmy AMN Healthcare Services, firmę zajmującą się personelem szpitalnym, która cierpi z powodu braku popytu na wielu lekarzy, innych niż ci, którzy walczą z COVID-19 – z powodu spadku liczby rutynowych wizyt lekarskich i operacji planowych. Jego dochody i przychody spadły w pierwszym kwartale. Zapasy spadły o 15% w stosunku do szczytu w zimie. Ale starzenie się Ameryki powinno powrócić do wzrostu firmy po zakończeniu pandemii.

Aktualizacja bodźca: Negocjacje Pelosi i Mnuchin wracają, wśród doniesień Biały Dom podnosi ofertę do 1,8 biliona dolarów, a Trump sugeruje, że może pójść wyżejZałożony przez miliarderów Square inwestuje 50 milionów dolarów w bitcoiny, podnosząc akcje do rekordowego poziomuAkcje kończą szalony tydzień w górę wśród bodźców kręgosłupa szyjnegoDitto Diodes, dostawca komponentów do mikroczipów i innych niezbędnych części dla nadchodzącego internetu rzeczy. MDC Holdings MDC, firma zajmująca się budową domów, skupiająca się na domach startowych, których millenialsi będą coraz bardziej potrzebować. Wszyscy trzej (wybrani z rekomendacji analityków) mają solidne bilanse, dobre zarządzanie i wskaźniki cena / zysk poniżej średniej rynkowej.

Obecnie, nawet gdy większe zasoby odzyskują ziemię, tracąc zimowy prąd spadkowy, spółki o małej kapitalizacji pozostają w tyle. Statystyki są ponure. Russell 2000, czołowy wzorzec dla małych akcji, w tym roku wszedł w okres bessy wcześniej niż duzi chłopcy.

Od szczytu do dołka, od stycznia do marca, kurs Russella spadł o 41%, podczas gdy indeks S&P 500 o dużej kapitalizacji spadł o 34%. W marcu spółki o małej kapitalizacji odnotowały najgorsze wyniki ze wszystkich innych sektorów. Nie zrobili tego źle od 1931 roku. Jak dotąd w tym roku indeks Russella spadł o 21,4%, podczas gdy S&P 500 spadł o zaledwie 5,8%.

„Inwestorzy zdecydowali się schronić w większych, dobrze rozpoznawalnych markowych firmach z postrzeganym bezpieczeństwem i tym samym unikali akcji, które były niedostatecznie śledzone, niedoceniane i niedoceniane – mówi Nancy Prial, współzałożycielka w Essex Investment Management. (Nie dokonała dla nas żadnego z poprzednich wyborów).

A jednak inne statystyki wspierają długoterminowy pogląd zorientowany na wartości. Na przykład, mówi Prial, student spółek o małej kapitalizacji, spółki te nie tylko radziły sobie dobrze po załamaniach gospodarczych, ale także radziły sobie lepiej niż większe po dziewięciu z dziesięciu ostatnich recesji.

To nie wszystko. Prial ma listę aktualnych gwiazd korporacyjnych, które powstały podczas wcześniejszych załamań gospodarczych – i przeszły do ​​sławy i statusu mega-cap. Kiedy Bill Gates i Paul Allen założyli Microsoft w 1975 roku w garażu w Albuquerque, recesja w OPEC szalała. Electronic Arts EA i Adobe ADBE powstały w obliczu kryzysu w 1982 r., A Airbnb, gdy kryzys finansowy z lat 2008-09 wstrząsnął gospodarką.

Cofając się dalej: General Electric GE rozpoczął w panice 1873 r., IBM IBM w kryzysie 1910-1911, Walt Disney w recesji 1923-24. W innym garażu w 1935 roku, tym w Palo Alto, Bill Hewlett i David Packard wykluli się z Hewlett-Packard HPQ, a United Technologies UTX, zwane wówczas United Aircraft, zaczęło działać rok wcześniej – obaj na progu Wielkiego Kryzysu.

Co więcej, Prial zebrała listę nowszych sukcesów, początkujących strojów, które wzrosły ogromnie od czasu, gdy jej firma kupiła ich akcje, gdy ich wartość rynkowa wynosiła mniej niż 500 milionów dolarów. Stały się maszynami wzrostu wartymi wiele miliardów dolarów. Należą do nich Illumina ILMN (stanowisko przejęte w 2002 r., Genetyka), Concur Technologies (2003, oprogramowanie do rozliczania wydatków), Ulta Beauty ULTA (2008, kosmetyki) i Novanta (2015, komponenty robotów).

Argument o małych kapslach został klasycznie przedstawiony przez laureata Nagrody Nobla Eugene’a Famę i kolegę-uczonego Kennetha Frencha w 1992 roku, kiedy obaj byli profesorami na University of Chicago Booth School of Business. Ich badanie wykazało, że ponieważ małe akcje miały więcej miejsca na wzrost, z czasem prześcignęły inne. Późniejsze aktualizacje potwierdziły to odkrycie.

To ma sens: odnosząca sukcesy mała firma może potroić lub pięciokrotnie zwiększyć sprzedaż i zyski w ciągu kilku lat, podczas gdy wiele dużych spółek dojrzało i dobrze sobie radzi, oferując jednocyfrowe ekspansje.

Z pewnością wiele spółek o małej kapitalizacji upadnie w tej recesji, stając się sądem upadłościowym lub wręcz zapomnieniem. Niemniej jednak ci, którzy wyjdą po drugiej stronie, wykażą się odwagą, a inwestorzy ich wynagrodzą.

Inni, wprawdzie tylko nieliczni, staną się następnymi MSFT Microsoftów. A ich akcje są teraz w sprzedaży.

We use cookies to provide you with the best possible experience. By continuing, we will assume that you agree to our cookie policy