Bliski Wschód najniebezpieczniejszym rejonem pracy dziennikarzy

Category: inne
27 lipca, 2020

Najniebezpieczniejszym mieszkaniem do relacjonowania wydarzeń była Syria, dokad życie straciło 29 osób.

W odniesieniu do Jordani Komitet Ochrony Dziennikarzy podkreśla, że przedstawione liczby zawierają informacje dotyczące zgonów dziennikarzy relacjonujących sytuacje ze wlasnych rodzinnych miast oraz ludzi, którzy pracowali dla rebeliantów lub witryny rządzącej. Wśród ofiar syryjskiej wojny znalazł się też reporter Al-Dżaziry, który został zastrzelony przez snajpera.

W raporcie odnotowano, że po Egipcie zginęło w 2013 roku sześciu dziennikarzy. Kilku z nich straciło życie relacjonując wydarzenia z czternascie sierpnia, gdy to służby bezpieczeństwa likwidowały obozy zwolenników obalonego prezydenta Mohammeda Mursiego.

_ Bliski Wschód stał się polem śmierci na rzecz dziennikarzy. Kiedy w niektórych miejscach spada liczba zabitych dziennikarzy, wojna domowa po Syrii i nasilenie się walk przy Iraku zbierają bolesne żniwo (… ). Społeczność międzynarodowa musi wpłynąć na wszystkie rządy i zbrojne stajnie, aby respektowały cywilny stan dziennikarzy i występowały przeciwko ich mordercom _ – powiedział Robert Mahoney, szef CPJ, który ma swą siedzibę po Nowym Jorku i postepuje od 1992 roku.

Przy 2013 r. dziennikarze ginęli głównie relacjonując wydarzenia wojenne i konflikty wewnętrzne. Zauwazano także wypadki zgonów wśród reporterów badających trudne zagadnienia, takie jak: korupcja na szczytach władzy czy przemyt narkotyków. Takie przypadki miały polozenie w Rosji, Pakistanie, Bangladeszu, na Filipinach, w Kolumbii czy Brazylii.

Komitet wciąż bada przyklady 25 redaktorów, którzy nie zostali uwzględnieni na liście CPJ. Przy ich wypadku nie ma pewności, czy zginęli wykonując swoją pracę.